Smolensk-2010.pl CHCEMY PRAWDY O ZAMACHU NA PREZYDENTA

19 Apr 2010

KATYN. Tusk to wiedział, a Kaczyński nie. MATRIX


14160 WEJŚĆ

MATRIX

Żyjemy w MATRIXIE.

ONI się już niczego ani nikogo nie boją, są już o tym na 100 procent przekonani.

Poznali i opanowali do perfekcji te metody. Opanowali już zatem cały świat. Teraz już nikt nie zaprotestuje, bo skończy tak jak oni przed siedemdziesięciu laty albo jak ci teraz, pod Smoleńskiem.

NIKT juz nie zaprotestuje.

Teraz zaszczepią już wszystkich, kogo chcą, bez żadnego oporu.

Poszczepią nas jak kaczki. Zakolczykują.

POklonują jak chcą.

Za jakiś czas się okaże, że oni wszyscy żyją i wrócili.

Będą ci sami, ale juz jakby trochę inni. ZASZCZEPIENI.

Sklonowani. Będą się zachowywać jak Indianin Joe w tym rewelacyjnym filmie z Nicholsonem i siostrą Rachel.

No, ale wracajmy do tematu.  Jarek musiał się o tym dowiedzieć od Tuska, czyli Tusk został o tym wcześniej powiadomiony. Telefonicznie dowiedział się prędzej, że ma się stawić na miejsce przed Jarosławem Kaczyńskim. A ONI już ten autobus wiozący Jarosława stosownie opóźnili.

Czyli już wiemy, katastrofa była na niby, a oni gdzieś tam są przechowywani, żeby ich nam oddali w odpowiednim czasie aby udowodnić nam, że ONI mogą robić co chcą, jak chcą i kiedy chcą.

Chcą coś ukryć? to pstryk i wybucha wulkan i przykrywa wszystko mgłą zapomnienia. To jest znak dla wszystkich żeby uwierzyli, że z NIMI nie ma żartów, że to nie przelewki.

Chcą inaczej oznajmić, że już skończyli przygotowania do wprowadzenia NWO i tym aktem przechodzą do działania.

Pierwszy raz pokazali nam tę swoją niesamowitą siłę w New Orlean, kiedy wywołali straszną powódź. Potem, zamiast w Miami, jak początkowo planowali, wywołali trzęsienie ziemi na Haiti. Kolejne było Chile, zeby pokazać że potrafią wszystko, z trzęsieniem ziemi włącznie.

I teraz na dokładkę wybuchają sobie wulkanami kiedy chcą.


No nie, nie uwierzę :)  żeby to wszystko miało mieć miejsce.

ZAczynasz się zastanawiać, w jakim wymiarze żyjesz, w jakim wymiarze my wszyscy żyjemy?Czy to co widzimy i postrzegamy jest tym, co autentycznie nas otacza w rzeczywistości? Czy to tylko nasze wyobrazenie o tym?

Czyli, jeśli każdy widzi to, co widzi i wszyscy widzą to samo, to znaczy że wszyscy żyjemy w jednym wymiarze, obojętnie na jakim jesteśmy poziomie wtajemniczenia, byle na jednej plaszczyznie porozumienia. Bo inaczej byśmy się nie dogadali.

Bóg, kiedy chciał żeby się ludzie nie dogadali, to im pomieszał języki bo za dużo by się dowiedzieli od siebie.

Zatem ONI są Bogiem albo się za niego uważają. Jesli się uważają, to znaczy że my się też uważamy za owieczki JEGO. Uważamy, bo tak nam powiedziano żebyśmy uważali, dali nam pisma, pokazali na tablicach i tabliczkach, że tak bylo naprawdę.

Jest TAK jak chcą i tak ma być. Ma być tak jak ONI chcą. I tak TRZYMAĆ!

Dlatego zakazuja palenia, a wszystkie inne dragi popierają bo trzymają nad tym rękę i trzymaja kasę bo pomagają nam ludziom samym się wykończyć. PO to sobie nas stworzyli żeby mieć się z kim bawić.

Bo dla NICH to jest zabawa, tak jak dla nas zabawą jest gra w piłkarzyków czy inne wyscigi samochodowe albo konne.

Masz grać, bo chcesz wygrać, a ONI muszą na tym i na TOBIE zarobić. Dlatego grasz i tylko nieliczni mogą wygrać. Tylko ci, którym jest to dane, że wygrają.

Tylko ONI wygrywają, bo mogą wybrać.

Kto nie ma możliwości wyboru, ten przegrywa. Ten już jest w klatce i robi to czego od niego chcą. Stracił swoją wolność. Bo nie chciał. Albo nie umiał. Albo nie chciał się nauczyć. Nauczyć tej wolności. Nie miał siĘ kiedy jej nauczyć.

A ci, którzy się nauczyli i nie chcieli się poddać, musieli zginąć. I zginęli. Zarówno 70 lat temu w Katyniu jak i dzisiaj pod Smoleńskiem.

Taka to bajka. Scenariusz na Krótki Film Komórkowy.

No comments:

Post a Comment

Z powodu niechcianego spamu,
aby skomentować,
trzeba sie zalogowac