Smolensk-2010.pl CHCEMY PRAWDY O ZAMACHU NA PREZYDENTA

25 May 2009

Robert Maurer - mój kandydat

W zalewie, powodzi, słowotoku, ślinotoku wyborczych obietnic, składanych na łamach polskojęzycznych czytadeł i polskiej z nazwy TVP w kampanii do Parlamentu Europejskiego przekonuje mnie, jak na razie, tylko jeden kandydat.

Robert Maurer, który pochodzi  z Wrocławia i przewodzi liście Unii Polityki Realnej .

Jego credo jest jednoznaczne: potrzeba nam wolności, własności i sprawiedliwości.

Nie moim zadaniem jest przekonywać owce idące na rzeź, że mogłyby pójść inną drogą, aby nie spotkać na swej drodze rzeźnika. No, ale cóż, każdy ma możliwość wyboru.  Od Ciebie tylko zależy, czy sięgniesz do źródła NIEZALEŻNEJ  informacji, jak na przykład w podanych obok, polecanych linkach, czy też poddasz się codziennemu goleniu - strzyżeniu przez TVP, czy TVN, czy POLSAT lub jeszcze jakieś inne środki masowego strzyżenia owiec...

Pamiętaj, urodziłeś się jako wolny, niepodległy obywatel świata. Nie daj sobie narzucić żadnego jarzma.

Fakt, że za takie stwierdzenie,  został zastrzelony JFK... (zobacz)

Robert Maurer mowi o tym wszystkim pomiędzy wierszami, kto chce - niech słucha...

Mówi też o fundamentalnie dla Polaków ważnych sprawach gospodarczych, społecznych i dotyczących bezpieczeństwa każdego z nas.

POsłuchaj, tu:

21 May 2009


W poczytnym tygodniku "Strzelec Opolski"  http://strzelecopolski.pl/spieprzajcie-nie-tylko-dziady ukazał się felieton Karola Cebuli "Spieprzajcie, nie tylko dziady!" do którego chciałbym się odnieść.

Ni z gruszki ni z pietruszki, nawiazując do wystąpienia kogokolwiek, Pan Redaktor szuka sposobu, aby przyłożyc łatkę prezydentowi RP i skrytykować rządy PiS-u. Szkoda, że nie dokopywał poprzednim prezydentom za rzeczywiste a nie urojone wady - pijakowi, oszustowi podatkowemu, kłamcy pseudomagistrowi itd, szkoda mi czasu na dalsze przypominanie jego chorych goleni, wsiadania przez bagażnik do auta, szyderstwo wraz z Siwcem z papieża Jana Pawła II, skandalicznego zachowania na cmentarzu katyńskim, etc, etc, czy pomroczności jasnej poprzedniego "Bolka". 

Słowa "Spieprzaj dziadu" wypowiedziane zostały nie przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, a kandydata na prezydenta Warszawy, profesora Lecha Kaczyńskiego kilka lat wczesniej, zanim prezydentem RP został. W kontekście napastliwych zaczepek Lecha Kaczyńskiego przez ludzi, którzy już swoją odpowiedź dostali, a wobec bezczelnego atakowania, profesor Lech Kaczyński, miał prawo w te słowa się odezwać. O czym informuje m.in. Wikipedia. 

Z pierwszego akapitu tekstu Pana Redaktora w Strzelcu Opolskim wynika co innego, a mianowicie, że to członkowie aktualnego rządu wyzywają się tymi niecenzuralnymi słowy, ale Pan Karol znajduje pretekst, by skrytykować prezydenta RP, że się w tej sprawie nie wypowiada. 
No, jeszcze tego brakuje, żeby Pałac Prezydencki wypowiadał się w sprawie każdej wypowiedzi członków rządu. Tego rządu, który poza szukaniem pretekstu, aby przywalić poprzedniej ekipie i jak ponownie oszukać wyborców, aby wybrali ich na następną kadencję, na dobrą sprawę nic dobrego dla Narodu jeszcze nie zrobił.
I oczywiście wniosek z tego taki, że wszystkiemu, co się od półtora roku w Polsce, gdy świeci słońce Peru, dzieje lub nie dzieje, to tak czy owak, winne są kaczory, prawda Panie Karolu?

Dla porządku i przypomnienia, oto tekst z Wikipedii:
Spieprzaj, dziadu! – słowa wypowiedziane przez Lecha Kaczyńskiego tuż po spotkaniu wyborczym na warszawskiej Pradze Północ w 2002 (przed 2. turą wyborów prezydenta miasta stołecznego Warszawy). Pełna wersja wypowiedzi ówczesnego kandydata na prezydenta m.st. Warszawy brzmiała: "Panie, spieprzaj Pan! Spieprzaj, dziadu!" ("Rzeczpospolita", 5 listopada 2002).

Słowa "spieprzaj, dziadu" zostały wypowiedziane przy wsiadaniu do samochodu i zakończyły kilkukrotne próby uciszenia uczestnika spotkania, który po jego zakończeniu zarzucał Lechowi Kaczyńskiemu, że politycy uciekają z partii do partii "jak szczury". W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" w dwa dni po zajściu Lech Kaczyński wyjaśniał:

Polityk też ma prawo do obrony godności. Pierwszą serię obelg wytrzymałem, dopiero przy drugiej powiedziałem twardo, ale jak na praską ulicę łagodnie, żeby sobie poszedł[1].

Część mediów oraz polityków komentujących to zajście opisywała je tak, jakby Kaczyński bez przyczyny zaatakował "bezbronnego wyborcę" – (B. Socha, Samoobrona), "mężczyzn z reklamówkami" (IDG), "kilku jegomościów z plastikowymi reklamówkami"[2] ("Gazeta Wyborcza") czy też "pijaczka, który zadawał mu nachalnie jakieś pytania"[3].

17 May 2009

Byłem w Polsce, w górach, bez internetu


Niesamowite uczucie, na szczycie wzniesienia, podobnie jak w Bieszczadach, piękna łąka, zagajnik brzozowo jarzębinowy, przestrzeń jak okiem sięgnąć...
Daleko na zachodzie, ponad pasmem lagodnych wzniesień widać szczyt Śnieżki, sam czubek. Na południu Śnieżnik świeci antenami komórkowych przekaźników...
Słońce od świtu do późnego zachodu, spiekłem się zaraz pierwszego dnia, skóra do dzisiaj mi schodzi na głowie i na plecach.
Grill kupiony po drodze na trzech nogach przydał się, ale ognisko daje więcej ciepła i żaru. Ziemniaki pieczone w folii w popiele ogniska smakują wybornie z masełkiem i jogurtem. Do tego biały ser i po kawałku kiełbasy. Pyszota, mniammm, mniammm, mniammmm...
Siekiera i piła moja-twoja, zdają egzamin na piątkę, pół zagajnika jeszcze zostało do wycięcia, reszta się suszy, będzie na opał do pieca na zimę...
Ech, tak uwielbiam to rąbanie drzewa i kontakt z naturą, boso po trawie cały dzień, w samych slipkach.
I pomyśleć, że niektóre mieszczuchy nie wiedzą co to ogień, żywy ogień, w blokach wszędzie kaloryfery, w mieście ogniska nie zapali na trawniku przed domem...

23 Apr 2009

TUsk na nowo

Zawsze mnie rozwesela ta piosenka, posłuchaj też dzisiaj...

Polish Basics

For local friends from Livingston and those who want to learn Polish, there is a 10 lesssons of basics of polish language.
Just start to learn... and enjoy yourself.

20 Apr 2009

Dwa i pół miliona w 72 godziny!

Wideo klip z jej piosenką był wyświetlany 2,485,245 razy w ciągu pierwszych 72 godzin. Do dzisiaj, czyli w tydzień, ponad 50 milionow! Można przeżywać te 7 minut ponownie i ponownie, bez końca. W tych kilku minutach zawarta jest dramaturgia dobrego filmu. Zaczyna się od wielkiej tremy przed publicznością, potem gwizdy na widowni w czasie przesłuchania przez jury, nagle wszystko się zmienia z pierwszymi słowami piosenki.

Publiczność oniemiała i z zachwytem wstaje z miejsc, wstają także czlonkowie jury aby wyrazić swój aplauz dla Susan Boyle, ktorej marzeniem jest być taką jak gwiazda soap opery West End Elaine Paige. Wszyscy są wzruszeni urzekającym anielskim głosem gwiazdy, która się wyraźnie narodziła.

I najweselszy moment, kiedy skończyła śpiewać, zeszła ze sceny po oklaskach, nie czekając na werdykt jury... Dopiero przywołana, zawraca i tym śmiesznym męskim krokiem wtacza się na środek sceny odebrać swój wielki sukces, trzy nominacje od trzech zachwyconych jurorów. Tego się najmniej spodziewała, jaka skromna. Kopciuszek zostaje gwiazdą wieczoru, kto wie, może i całego programu, ale to przyszłość okaże.

Na razie, aby nam się lepiej słuchało,
http://www.youtube.com/watch?v=9lp0IWv8QZY
zamieszczam dzisiaj tekst tej piosenki. Ja jestem wzrokowcem, zatem lepiej mi się słucha, kiedy mam go przed sobą.

"I dreamed a dream"
from Les Miserables.

I dreamed a dream in time gone by
When hope was high,
And life worth living
I dreamed that love would never die
I dreamed that God would be forgiving.

Then I was young and unafraid
When dreams were made and used,
And wasted
There was no ransom to be paid
No song unsung,
No wine untasted.

But the tigers come at night
With their voices soft as thunder
As they tear your hopes apart
As they turn your dreams to shame.

And still I dream he'll come to me
And we will live our lives together
But there are dreams that cannot be
And there are storms
We cannot weather...

I had a dream my life would be
So different from this hell I'm living
So different now from what it seems
Now life has killed

The dream I dreamed.


A tutaj niespodzianka, archiwalne nagranie przeboju Killing Me Softly  z repertuaru Roberty Flack w wykonaniu Susan z 1971 roku:

19 Apr 2009

Czym jest sukces? Bajka o Kopciuszku 2009


Czy z taką urodą można zostać gwiazdą estrady?
Czterdziestosiedmioletnia Susan Boyle z malutkiej mieściny niedaleko Livingston, robi oszałamiającą karierę po występie w Britain's Got Talent 2009.
To, co przez całe jej życie wydawało się niemożliwe,z powodów o których długo można by się rozwodzić, a to, że nie jest piękna, że nie jest zgrabna, że wyglądem swym przypomina raczej rosłego drwala niźli delikatną kobietę... stało się największą niespodzianką tego programu.
Nie miała lekkiego życia, przy porodzie była umierająca z braku tlenu, co spowodowało trudności w nauce. W klasie koleżanki się zawsze z niej wyśmiewały, to wspomnienie jeszcze dzisiaj sprawia jej ból. Nigdy nie wyszła za mąż, nawet nigdy się nie całowała...
Opiekowała się swoją mamą dopóki ta nie odeszła w roku 2007 w 10 lat po śmierci ojca. Co tydzień chodziła do kościoła i głownie dzięki temu, dzięki śpiewaniu w kościele, jej talent mógł rozwijać się. Kiedy jeszcze żyjąca matka zachęcała ją do śpiewania, coś się wydarzyło, że podobno Susan przestała śpiewać. Aż do tego wieczoru w ubiegłym tygodniu, kiedy zadziwiła cały świat.

Co takiego się stało, że 47. letnia bezrobotna opiekunka socjalna z maleńkiej wioski koło Bathgate, zadziwiła Simona Cowella, nieprzejednanego jurora programu, a jego koleżankę z jury Amandę Holden przyprawiła o łzy wzruszenia?
Kiedy odpowiadając na pytania Simona mowiła, że chce zostać gwiazdą estrady, że ma zamiar zastąpić gwiazdę popularnej telewizyjnej soap opery West End, Elaine Paige, na widowni rozlegały się gwizdy. Jej niezbyt wyszukana sukienka, brak specjalnego makijażu, dziwny męski, zamaszysty krok, powodowały że nie budziła sympatii na widowni, a Simon Cowell jakby się lekko z niej naigrywał. NIkt nie dawał żadnych szans. Dopoki... Dopoki nie zaczęła śpiewać...
Po kilku pierwszych taktach, widownia zamarła po czym rozległy się oklaski i widzowie zaczęli wstawać z miejsc, niesamowite wrażenie, trzeba to zobaczyć, kliknij na link i posłuchaj...

http://www.youtube.com/watch?v=9lp0IWv8QZY

A tu jeszcze raz Susan Boyle która śpiewa wielki przebój Cry Me a River, znany choćby z wykonania Barbry Streisand, z płyty CD nagranej w roku 1999, wydanej przez lokalną gazetę. Płyta została nagrana dla uczczenia millenium 2000 w Whitburn Academy, West Lothian, do której uczęszczał także, nawiasem mówiąc, zwycięzca programu X Factor 2007 Leon Jackson. Jaki to utalentowany okręg ten nasz West Lothian!

17 Apr 2009

I Ty możesz podpisać się pod protestem

Otrzymałem dzisiaj email od ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który pozwalam sobie tutaj opublikować, aby nadać mu jak najszerszy obieg. Przypominam, że chodzi o protest przeciwko nadaniu Prezydentowi Juszczence przez Katolicki Uniwersytet Lubelski tytułu Doktora Honoris Causa.   WiktorJuszczenko niczym sobie na ten tytuł nie zasłużył, wręcz przeciwnie o czym piszę poniżej, a parawan rocznicy podpisania Unii Lubelskiej, nie jest wystarczajcym powodem aby mu ten tytuł nadać.  To jest ważne, dlatego podpisałem protest i proszę Cie o to samo, poniżej w liście ks. Zaleskiego znajdziesz instrukcję jak to możesz zrobić. 

Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

Prośba o podpisy pod protestem w sprawie Juszczenki 2009-04-17
 
Od dzisiaj na mojej stronie zamieszczony jest list otwarty do rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=14&nid=38

Mozna się pod nim podpisywac przez najbliższe dni, wysyłając e-mail na adres. Oczywiście nie będe miał żalu do nikogo, kto ma inne zdanie w tej sprawie.

tadeusz@isakowicz.pl lub prezes@albert.krakow.pl 

Prosze podawać imie i nazwisko oraz miasto lub organizację. Akcja jest prowadzona w całej Polsce oraz poza jej granicami.

W imieniu organizatorów bardzo proszę o wsparcie. Każdy podpis jest wazny.

Szczęśc Boże!

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

duszpasterz Ormian

www.isakowicz.pl



Aby przybliżyć choć w części sprawę ludobójstwa na Wołyniu, zamieszczam tu wystapienie w TVP Kraków ks. Tadeusza Isakowicza - Zaleskiego

Dlaczego Juszczenko gloryfikuje zbrodniarzy? Why Yushchenko glorify OUN-UPA criminals?

 
If you want to know what is going on with today's thema, about our protests against granting Ukrainian President with the title of Doctor Honoris Causa of polish Katholic Lublinian University, just read a story about Polish - Ukrainian relations during the Second World War and after. Why Ukrainians do not want to admit to the genocide in Volhynia? And many more, you can find on this site in english
http://www.lemko.org/lih/wiktor.html


Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko postępuje zgodnie z Uchwałą "Krajowego Prowidu" OUN z 22 czerwca 1990 roku, zatem nic dziwnego, że na każdym kroku stara się podkreślić "zasługi" band OUN - UPA w walkach o niepodległość samostoinej Ukrainy. Nie sądzę, że możesz wiedzieć cokolwiek więcej niż ogólniki z kajowej prasy na ten temat. Zatem pragnę zamieścić poniżej obszerne fragmenty tej ponad 60-stronicowej uchwały. Na stronie WIKIPEDII znajdziesz zaledwie drobne fragmenciki tego wstrząsającego dla nas, Polaków, dokumentu.
Uchwała ta znalazła się w rożnych publikacjach, między innymi w książce Wiktora Poliszczuka "Gorzka prawda - zbrodniczość OUN-UPA"- Toronto-Warszawa 1995, autora także innych książek demaskujących cele i charakter ukraińskiego nacjonalizmu teraz i w przeszlosci.

Może to trochę rozjaśni dlaczego, kto, i jak działa, zarzucając nam, Polakom, że jesteśmy "pseudokatolikami i przeciwstawiamy sie Papieżowi i biskupom", a nawet "odpuszczaniu win naszym winowajcom".


Fragmenty Uchwały "Krajowego Prowidu" OUN z 22 czerwca 1990 roku.

Poniższy tekst po przetłumaczeniu Agencja Konsularna RP we Lwowie, pismem z dnia 20 marca 1991 roku przesłała do Sejmowej Komisji ds. Polski w Warszawie, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Instytutu Historii PAN w Warszawie i kilku innych miejsc, ponadto materiał został wydrukowany dnia 12-14 kwietnia 1991 roku w gazecie "Polska Zbrojna", organie MON. Dzisiaj, możesz i Ty się z nią we fragmentach zapoznać.

"Nakazuje sie szerzenie kultu Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i metropolity Andrzeja Szeptyckiego przez upamietnianie w miastach i wsiach pomnikami jak i nadawanie ich imienia szkolom, ulicom, placom. Aby nie draznic Polakow i rzadu przyznac im na Ukrainie pewne uprawnienia w zakresie wiary, kultury i szkolnictwa, baczac rownoczesnie by te koncesje nie poszly zbyt daleko.

Wykluczyc organizowanie sie Polakow pod wzgledem politycznym. Przede wszystkim nalezy narzucic Polakom nasz punkt widzenia na historie i stosunki ukrainsko-polskie.

Nie dopuscic do gloszenia, ze Lwow, Tarnopol, Stanislawow, Krzemieniec i inne kiedykolwiek odgrywaly role polskich osrodkow kultury - zawsze byly to osrodki kultury ukrainskiej, Polacy nie odgrywali w nich najmniejszej roli.

Glosic, ze w Polsce mieszka 1 milion Ukraincow, utrudniac Polakom (ale niezbyt nachalnie) odbudowe cmentarza Orlat we Lwowie.
Oddawanie Polakom Kosciolow uzaleznic od oddawania w Polsce obiektow erkiewnych a przede wszystkim oddanie przez Polakow Ukrainskiej Katolickiej Cerkwi katedry greckokatolickiej w ksiazecym grodzie Przemyslu.

Sporzadzac i systematycznie uzupelniac spisy Polakow mieszkajacych na Ukrainie. Spisy te sluzyc beda sprawie scislej kontroli ich poczynan. Ograniczac Polakom studia i nie dopuszczac do powstania silnej warstwy inteligencji.

Przeciwstawiac sie wszelkiemu zblizeniu Polakow i Rosjan zarowno na Ukrainie jak i w Polsce.

Wykazywac, ze we wspolnej walce z komuna Ukraincy byli strona aktywna i inspirujaca - innymi slowy aby Polacy uznali przywodcza role Ukraincow.

Eliminowac wszelkie polskie proby zmierzajace do potepienia UPA za rzekome znecanie sie jej na Polakach. Wskazywac ,ze UPA nie tylko nie znecala sie nad Polakami, ale przeciwnie brala ich w obrone przed hitlerowcami i bolszewikami. Mordy, ktorym zaprzeczac nie mozna, byly dzielem sowieckiej partyzantki lub luznych band, z ktorymi UPA nie miala nic wspolnego. Wszelkimi silami dazyc do tego, aby w roznych naszych kontaktach z Polakami strona polska przyznawala, ze byly to przyklady palenia wsi ukrainskich i mordowania Ukraincow przez AK, wskazywac na podobienstwo miedzy UPA i AK podkreslajac wyzszosc pod kazdym wzgledem UPA nad AK.

Wymuszac na Polakach przyznawanie sie do antyukrainskich akcji, potepienia przez nich samych pacyfikacji i rewindykacji przed wojna i haniebnej operacji "Wisla" po wojnie. Zmierzac do tego by miarodajne czynniki polskie na emigracji zrzekly sie wszelkich zamiarow i mysli rewindykacji wzgledem Ukrainy a sprawe Ukrainy Zacurzonskiej (Zasanie, Chelmszczyzna, Podlasie, Lemkowszczyzna) pozostawic otwarta. Na takim stanowisku stoi juz obecnie Konfederacja Polski Niepodleglej - te organizacje i jej ludzi nalezy popierac.

W takim tez duchu nalezy urabiac polska opinie publiczna na obczyznie, za posrednictwem polskich organizacji i bedacych w polskich rekach srodkow informacji. W tym celu nalezy przenikac do polskich organizacji tam, gdzie jest to mozliwe i lansowac nasz punkt widzenia, zyskiwac zwolennikow wsrod Polakow, a tam gdzie to jest najbardziej celowe nie zalowac srodkow z Funduszu Wyzwolenia Ukrainy. Kupowac audycje w polskim radiu oraz miejsca w polskich gazetach , wchodzic do polskich zespolow redakcyjnych. Dyskusje prowadzic w duchu heroizmu UPA i nie kwestionowanej ukrainskosci Ukrainy Zacurzonskiej ze stolica w ksiazecym grodzie Przemyslu.

Podkreslac z cala moca, ze pelne wyzwolenie Polski nie jest mozliwe bez samostijnej Ukrainy (vide Michnik) - oznacza to pelne zaufanie do antymoskiewskiej polityki Ukraincow.

Najpilniejsze zadanie na najblizsza przyszlosc: doprowadzic do tego zeby wladze polskie jednostronnie zlozyly deklaracje, ze wzgledem samodzielnej Ukrainy nie wysuwaja i nie beda wysuwac zadnych roszczen terytorialnych a tym samym wyrzekaja sie wszelkich pretensji do ziem utraconych na wschodzie w wyniku sowieckiej inwazji w 1939 roku.

My ze swej strony przyznamy slusznosc takiemu stanowisku oswiadczajac, ze kwestia granic powinna byc zalatwiona w przyszlosci przez rzady suwerennych panstw Ukrainy i Polski.
Gdy zas do tego juz dojdzie, to my odczytamy owo jednostronne oswiadczenie tak: wy nie macie zadnych roszczen terytorialnych i miec nie mozecie, ale my je mamy. Polacy jak dotad okupuja bowiem czesc historycznych i etnograficznych ziem ukrainskich. Zatem bedzie rzecza sprawiedliwa dla ukrainsko-polskiego pojednania zwrocenie Ukraincom ziem, ktore sa przez nas nazywane Ukraina Zacurzonska. Wtedy, gdy sie te dwa fakty zestawi, to swiat nam, a nie Polsce przyzna racje.

Wazne jest takze w obecnej chwili postawienie na porzadku dziennym tzw. akcji "Wisla" . Dazyc do tego by stanela ona na forum polskiego parlamentu i zeby sami Polacy potepili ja jako ludobojcza. Inicjatorem sprawy nie moze byc Mokry, lecz ktos z Polakow. Przeznaczyc na to 15-20 tys. USD. Gdy to sie stanie to wiesc o tym z odpowiednim naszym komentarzem w jezykach obcych powinna obejsc caly swiat.

Zainicjowac wiece potepiajace polskie zbrodnie popelnione na narodzie ukrainskim przez rozne cudzoziemskie organizacje. Nasz komentarz do tego powinien nawiazywac do ucisku polskiego przed wojna na obszarze polskiej okupacji ziem ukrainskich oraz do slawnych akcji UPA w walce z Niemcami i komuna.

Podniesc, ze sami Polacy oddaja hold bohaterskiej UPA , prekursorki "Solidarnosci" i potepiaja komunistyczna akcje "Wisla" znecania sie nad ukrainska ludnoscia. W tym duchu prowadzic propagande na rzecz historycznosci i etnograficznosci ziem ukrainskich obecnie okupowanych przez Polske, a o ktore z taka determinacja z komunistyczna wladza polska walczyla UPA razem z patriotycznymi polskimi silami WIN. Wynika z tego, ze patriotyczne sily plskie uznawaly role UPA i jej prawo do ziemi Zacurzonii.

Podnosic przyznanie nagrody Ukraincowi za artykuly zamieszczane na lamach "Tygodnika Powszechnego" oraz "Znak", a w propagandzie swiatowej glosic, ze reprezentuja one najzdrowsze sily narodu polskiego.

Glosic prawde bardziej znanych wydarzen dziejowych (Grunwald, Wieden, Warszawa 1920, Monte Cassino) podkreslajac, ze odniesione tam zwyciestwa byly glownie dzielem Ukraincow a nie Polakow - Polacy odegrali w nich role drugorzedna.

Stanowczo rozprawiac sie z antyukrainskimi pogladami na historie dzialalnosci OUN-UPA - E.Prusa, W.Hraniewskiego, J.Sobiesiaka, W.Romanowskiego, J.Popiela, J.Giertycha, A.Oliwy, W.Szoty, J.Turowskiego, J.Sereta. Najlepiej robic to piorem samych Polakow , wsrod ktorych znajduja sie osoby sprzedajne (obiecac wysokie honoraria i stypendia zagraniczne).

Wskazane jest opanowanie niektorych polskich pism, w tym "Semper Fidelis", "Tak i nie" i in. Wejsc do wladz Archiwum Wschodniego, infiltrowac Glowna Komisje Badania Zbrodni Hitlerowskich, przeszkadzac w zbieraniu materialow obciazajacych ukrainski nacjonalizm rewolucyjny OUN. Zestawic scisle poufne listy osob (nazwiska i adresy) nieprzychylnych i przychylnych ruchowi rewolucyjnemu, ktore nalezy dostarczyc "Prowidowi Krajowemu".

Dazyc wszelkimi srodkami i sposobami do odbudowania ukrainskiego charakteru Zacurzonii podkreslajac, ze samostijna Ukraina nigdy z tych ziem nie zrezygnuje i w odpowiednim momencie o nie sie upomni. Jesli Polacy beda sie upierac to Ukraina bez najmniejszego wahania uzyje sily zbrojnej.

Doprowadzic do zwrotu przez Kosciol Polski katedry ukrainskiej w ksiazecym grodzie Przemyslu. Tu powinno znalezc sie biskupstwo Ukrainskiej Katolickiej Cerkwi oraz powinny osiedlic sie ukrainskie zakony.

Poprzec politycznie, moralnie i finansowo fundacje im sw. Wlodzimierza Chrzciciela zalozona w Krakowie przez W. Mokrego . Nas interesuje punkt programu fundacji, ktory mowi o gromadzeniu dowodow o zbrodniach Polakow popelnionych na narodzie ukrainskim w okresie ostatniej wojny i w pierwszych latach powojennych (akcja "Wisla").

W naszej propagandzie wskazywac, ze podstawe Fundacji stanowi dar Watykanu przekazany przez Ojca sw. na dzialalnosc duszpasterska greckokatolicka. Jesli beda sprzeciwy pewnych srodowisk ukrainskich czy polskich to wowczas glosic na caly swiat, ze Polacy to pseudokatolicy i dzialaja wbrew zyczeniom papieza. Poslugujac sie imieniem Ojca sw. doprowadzic stopniowo do przeksztalcenia fundacji w Instytut Ukrainski, a z czasem do powolania na bazie tego instytutu Uniwersytetu Ukrainskiego w Krakowie. Zalezy nam takze na rozbiciu narodu polskiego i oslabieniu "Solidarnosci" - nalezy podsycac w lonie narodu polskiego separatyzmy regionalne (Gornoslazakow, Kaszubow, Gorali).

Podsycac aktywnosc narodowa Ukraincow, Bialorusinow, Zydow, Czechow, Slowakow a przede wszystkim Niemcow. Proby hamowania ich dynamizmu okreslac jako ucisk i brak demokracji.

Nie dopuszczac do zblizenia polsko-niemieckiego. To wszystko ma sluzyc oslabieniu Polski, a w przyszlosci doprowadzic do dekompozycji panstwa polskiego co lezy w interesie polityki Ukrainy, w ktorej sila awangardowa bedzie rewolucyjna OUN. Wobec zupelnego rozprezenia sieci polskiego kontrwywiadu, z ktorego solidarnosciowy rzad wypedzil wszystkich fachowcow pochodzacych z nomenklatury, odbudowac tajna siec OUN i zaczac kontrolowac wszystkie dziedziny zycia Rzeczypospolitej."

Tyle na dzisiaj. Jest to dokument wstrząsający, przypomina miejscami podobną instrukcję znalezioną w biurze Bieruta, a dotyczącą postępowania nowych powojennych władz w okupowanej Polsce w stosunku do krajowców Polaków. Ale o tym innym razem...

To love somebody

If you don't know what love is,
better read these 10 points.