Smolensk-2010.pl CHCEMY PRAWDY O ZAMACHU NA PREZYDENTA

28 Aug 2009

NIE DAJ SIE ZASZCZEPIĆ!!!


http://www.youtube.com/watch?v=N7Zeru6QAvk

Pamiętaj,

jeśli w ciągu najbliższych kilku miesięcy mógłbyś zrobić tylko jedną jedyną rzecz,

która miałaby ochronić ciebie i twoją rodzinę,

to NIE SZCZEP SIE!!! - mówi David Icke i w prosty sposób tłumaczy dlaczego.

Poświęć 5 minut swojego życia aby tego wysłuchać ! ! !

24 Aug 2009

To już nie przelewki jak początkowo myśleliśmy.


W kolejnym odcinku ostrzegawczym dr Piotr Bein z Kanady, specjalista od badań nad ludobójstwem, przestrzega, że w związku ze świńską grypą,  na pierwszy ogień szczepień pojdą niezależni przywódcy i intelektualiści.

Przypomina to układ Stalina z Hitlerem, wykonany pieczołowicie m.in w Katyniu, Miednoje i Charkowie, gdzie pozbawiono życia strzałem w potylicę kwiat naszego Narodu.

Zobacz to koniecznie, poprzednie części także, znajdziesz je bez problemu, podaj ten link dalej, wszystkim na swojej liście znajomych, czasu już naprawdę jest mało. We wrześniu pierwsze szczepienia zaplanowano w Grecji, gdzie jest kolebka kultury antycznej, kolebka cywilizacji Europejskiej.

http://www.youtube.com/watch?v=PPMLIEgMn5I&feature=player_embedded

zobacz także

http://grypa666.wordpress.com/

oraz dyskusję na Emito

http://www.emito.net/pl/networks/1605/board/547989?page=6

23 Aug 2009

Jeszcze raz o traktacie

Napisalem byl na forum "Strzelca Opolskiego", ktory darze sympatia (jako ze kilka lat temu sam popelnilem tam kilkadziesiat tekstow w czasie kiedy bylem radnym w Strzelcach Opolskich), tekst o traktacie Lizbonskim, ktory tu ponizej wklejam bez poprawek. Chodzi o to, ze jest to najwazniejsza sprawa jaka w tej chwili nas dotyczy. Od tego czy ten traktat nam wcisna kuchennymi drzwiami czy nie,  zalezy nasza swietlana przyszlosc lub gehenna w totalitarnym systemie, gorszym jeszcze od tego, w jakim zylismy przez powojennych 50 lat.

Dlaczego "Strzelec Opolski" nie porusza sprawy najwazniejszej dla naszego bytu?
 Ja wiem, ze Strzelec Opolski jest gazeta lokalna, i ze zajmuje sie tym co najblizsze cialu.
Zatem czy nie najblizszy naszemu cialu jest temat zwiazany z Traktatem Lizbonskim?
Czy nie powinnismy sie mu blizej przyjrzec i zastanowic sie dlaczego nam sie go tak na sile wciska?

Pomimo, ze Traktat Europejski zostal odrzucony w kilku krajach, po malej kosmetyce wciska sie nam go teraz jako Traktat Lizbonski.
Czy Redakcja "Strzelca Opolskiego" zechcialaby sie zajac choc po lebkach sprawa, ktora spedza sen z powiek obywateli, ktorzy choc troszke samodzielnie mysla, i boja sie ze ten traktat pozwoli na powtorke z historii z roku 1933 gdy Hitler doszedl do wladzy zgodnie z taka sama procedura, ktora teraz nam sie wciska.

POkrotce sprawa przedstawiona jest na portalu
http://orwell.blog.pl/komentarze/index.php?nid=14455141
i mysle, mam nadzieje, ze ktorys z redaktorow podejmie temat aby uswiadomic nasze spoleczenstwo czym to nam w ostatecznym obrachunku grozi.
Strzelec Opolski nie jest zalezny od kapitalu zagranicznego, nie nalezy do Axela Springera ani do spolki Agora, zatem nie musi sluchac rozkazow spoza Polski i nie musi utrzymywac w nieswiadomosci swoich czytelnikow.
Mam nadzieje, ze sprawa jest na tyle wazna, ze pan Karol Cebula, niezalezny wydawca i wlasciciel, zechce przyklasnac pomyslowi i sam takze zabierze glos, jako ze ma wiele doswiadczenia i zna jezyk niemiecki jak
nikt inny. A to co podpisali Prezydent Hindenburg i kanclerz Hitler 24 marca 1933 roku niedlugo stanie sie powtorka z historii w wykonaniu Unii Europejskiej, bo jak dotychczas wszystko w tym kierunku zmierza.
 

20 Aug 2009

Nie ma juz Polski


Nie ma juz Polski, jak pisze autor felietonu w "Strzelcu Opolskim" Karol Cebula.

http://strzelecopolski.pl/panstwo-poszukiwane#comment-1344

Moim zdaniem, Jej koniec jest bliski.

Dwadziescia lat minelo od okraglego stolu i zamiar sluzb specjalnych sie powiodl.
Za wyjatkiem dwóch rzadow, ktorym skrocono kadencje, reszta wykonywala i wykonuje scisle polecenia swoich zleceniodawcow.
Bylem niedawno przez dwa tygodnie w Kraju, dokladnie w Kotlinie Klodzkiej. Prosze sobie wyobrazic, ze w Miedzylesiu, gdzie jest olbrzymia, przedwojenna jeszcze (poniemiecka) stacja kolejowa, na jej budynku nie ma polskiego godla, nie ma orzelka ani flagi polskiej. Za to wisi kilka gwiazdzistych niebieskich sztandarow, jakby ta stacja byla juz tylko unijna, a nie polska.
Na Miejsko Gminnym Osrodku Kultury, na Bibliotece, na siedzibie Rady Miejskiej, nie ma orzelka, nie ma godla, tylko gwiazdzista flaga Unii.

We Wroclawiu, na budynku dworca PKP (chyba jeszcze tylko z nazwy, patrzec a wkrotce nazwa sie zmieni na DB) godla polskiego takze nie uswiadczysz.
Ot, signum temporis, oznaka czasow w jakich przyszlo nam zyc. 

Ciekawe, czy w Strzelcach Opolskich, orzelek na budynku dworca, ktoremu dzieki artykulowi w "Strzelcu Opolskim" po kilku latach wreszcie domalowano korone, jeszcze sie ostal czy tez juz go wymieniono na unijna flage? Ciekawe...

Ciekawe co to by bylo gdyby jeszcze przyjac Traktat Lizbonski?

Jak to jest mozliwe, ze Niemcy potrafia dbac o swoje, a Polacy nie moga? Sami Polacy sobie wybrali taka wladze, takich poslow, ktorzy mysla tylko o swoich stolkach i apanazach, a Polska dla nich (dla wiekszosci) to juz chyba tylko prehistoria. A ci, ktorzy nie poszli do wyborow, takze zaglosowali za tym, przeciwko Polsce.
W Polsce prawo nie istnieje, sprawiedliwosc takze. Na rozstrzygniecie sadow czasami trzeba czekac po kilka, kilkanascie nawet lat. (Tak jest wygodnie liberalom, dlatego zwalczaja Prawo i Sprawiedliwosc, na nic innego nie majac juz czasu.)
A niektore sprawy NIGDY nie zostana zakonczone(vide Kiszczak, Jaruzelski, Kopalnia Wujek, Grzegorz Przemyk etc... etc...) z powodow politycznych. Przy okraglym stole agenci ze strony tzw"solidarnosciowej" specjalnie dobrani i wyselekcjonowani przez Kiszczaka, dogadali sie z komuchami, ze jedni nie beda scigac drugich, a za tzw oddanie wladzy, pozwola sie komunistom uwlaszczyc na polskim majatku narodowym.
Co sie stalo.
I dlatego Polski juz prawie nie ma.
Prasy nie ma, telewizji nie ma, radia za chwile nie bedzie, orzelkow juz tez nie ma, flag nie ma, na Swieto Wojska Polskiego premierzy sobie wyjezdzaja na wycieczki, "zostal sie ino sznur"...

A z drugiej strony, orzeczenie niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (FTK) w sprawie Traktatu Lizbońskiego wybija Niemcy na niepodległość względem Unii Europejskiej, Niemcom wolno dbac o swoje priorytety a Polakom nie wolno? Ich Trybunał Konstytucyjny przerwał w tych dniach passę lewackiej gorliwości ratyfikacyjnej parlamentów Europy wobec tzw. Traktatu Lizbońskiego. Ratyfikacja - owszem, ale pod warunkiem, że najpierw parlament niemiecki stworzy ustawy zabezpieczające nadrzędność niemieckich ustaw konstytucyjnych nad prawem unijnym.
A polski rzad i parlament? Przeciez w wiekszosci tylko marza o tym aby bez mydla wslizgnac sie do ... (nie powiem gdzie, kazdy wie), nie patrzac na interes Polski.
To tak, jakby polozyc juz dzisiaj glowe pod topor i czekac az spadnie.

Ech... na glupote nie ma lekarstwa...

19 Aug 2009

"NIE" dla Traktatu Lizbońskiego

Motto:

Jeszcze nigdy urzędnicy UE nie dali nam okazji wyrażenia swojego zdania  w jednym miejscu.

Dlatego to zrobiliśmy w imieniu wszystkich wolnych obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej.


PETYCJA

OBYWATELI PAŃSTW UNII EUROPEJSKIEJ

PRZECIWKO


PRZYJĘCIU TRAKTATU LIZBOŃSKIEGO


My, obywatele suwerennych państw Unii Europejskiej, świadomi swoich praw obywatelskich i mając na względzie zahamowanie kroków zmierzających do podporządkowania biurokracji całej Europy, niniejszym wyrażamy swój brak zgody na przyjęcie Traktatu Lizbońskiego.

Traktat Lizboński jest w zasadzie już raz odrzuconą Konstytucją Europejską. Daje UE nowe kompetencje na niekorzyść państw członkowskich (68 x jest zniesione prawo weta). Odbiera nam możliwość prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej, gospodarczej, socjalnej i energetycznej oraz wielu innych. Państwa stracą kontrolę nad stawkami podatków pośrednich.

Traktat Lizboński umożliwia UE zdobywanie nowych kompetencji i zniesienie prawa weta w kolejnych dziedzinach bez dalszej ratyfikacji. (7 akapit paragrafu 48 umożliwia Radzie ciągłe rozszerzanie zakresu podejmowania decyzji w Brukseli i gdzie podejmuje edecyzje kwalifikowaną większością głosów. Do tego rozszerzania nie będzie już potrzebne zatwierdzenie przez parlamenty lub obywateli państw członkowskich, jak było dotychczas.)

<...>

CAŁOŚĆ NA STRONIE:

http://www.petice.eu/?lang=PL#

GDZIE ZNAJDUJE SIĘ FORMULARZ,

W KTÓRYM MOŻESZ ZŁOŻYĆ SWÓJ PODPIS

14 Aug 2009

Nie dajmy sie wpuscic w kanal swinskiej grypie!!!

Zamieszczam tu bardzo wazne informacje dotyczace przygotowywanego przestepstwa ludobojstwa w majestacie prawa, na milionach, jesli nie miliardach obywateli swiata, ktorzy beda przymusowo, pod nadzorem wojska,  zaszczepieni przeciwko tzw. swinskiej grypie, celowo wywolanej, aby przedsiebiorstwa farmaceutyczne mogly zarobic miliardy na szczepionkach.

Przypomina mi to zastrzyki dra Mengele w Auschwitz.

Szczepionki te nie sa bezpieczne, nie zostaly do konca sprawdzone, a ich celem jest spowodowanie śmierci osob zaszczepionych!

To może się stać od razu lub po jakimś czasie, badania nie zostały zakończone, ale zostalo udokumentowane, ze kilkaset osob ponioslo smierc na skutek tej szczepionki.

Jane Burgermeister, starala sie o tym poinformowac opinie publiczna, ale zostala odsunieta od wszelkich badan i stracila swoja prace. 

Jesli chcesz pomoc w tej sprawie , podaj dalej te informacje.

Nie dajmy sie prowadzic jak barany na rzeź!!!

Jane Burgermeister - KONIEC PRZYMUSOWYM SZCZEPIENIOM

Global
Basic InfoType: Organisations - Advocacy Organisations
Description: Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i rządy większości krajów są w końcowych fazach wdrożenia planu masowych przymusowych szczepień, niektóre już zaczęły, większość ma zacząć od września/października 2009

Czy przyjmie Pan/Pani niesprawdzoną szczepionkę wyprodukowaną przez firmy farmaceutyczne, będące przedmiotem dochodzenia kryminalnego pod zarzutem dystrybucji skażonych szczepionek? 

Jane Burgermeister, austriacka dziennikarka śledcza, złożyła w czerwcu bieżącego roku na ręce przedstawiciela Federalnego Biura Śledczego (FBI) przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych Ameryki w Wiedniu oraz w sądzie austriackim oskarżenia kryminalne dotyczące przedstawicieli Światowej Organizacji Zdrowia, Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz wielu innych wysokich rangą urzędników państwowych i korporacyjnych w sprawie bioterroryzmu i usiłowania popełnienia ludobójstwa poprzez planowane przymusowe szczepienia (niebezpiecznymi szczepionkami) przeciwko (sztucznie stworzonemu) wirusowi tzw. świńskiej grypy (H1N1).

Oskarżenia Burgermeister obejmują dowody na to, że Baxter AG, rozmyślnie rozesłała 72 kilogramy żywego wirusa ptasiej grypy (na zamówienie Światowej Organizacji Zdrowia) na przełomie stycznia i lutego 2009 roku do 16 laboratoriów w czterech krajach Europy (Niemcy, Austria, Czechy i Słowenia). Przytoczone dowody w przejrzysty sposób świadczą o tym, że przedsiębiorstwa farmaceutyczne i międzynarodowe agencje rządowe są aktywnie zaangażowane w tworzenie, doskonalenie, produkcję i dystrybucję środków biologicznych sklasyfikowanych jako najbardziej śmiercionośna broń biologiczna na ziemi, w celu wywołania pandemii i czerpania korzyści materialnych (sprzedaż lekarstw i szczepionek).

Naszym celem jest przetłumaczenie z języka angielskiego i udostępnienie wszystkim zainteresowanym dokumentu pozwu wnoszącego oskarżenia kryminalne. Pozew został złożony już w Austrii, Holandii i kilkunastu stanach USA. Pozew Jane Burgermeister jest sprawą BARDZO PILNĄ i dostarczającą KRYMINALNE OSKARŻENIA WRAZ Z DOWODAMI! Udostępnienie dokumentu publicznie umożliwi każdemu złożenie zawiadomienia o przestępstwie w prokuraturze lub na policyjnym komisariacie w każdym miejscu w Polsce.

Można się zaangażować na wiele sposobów, od informowania innych, poprzez tłumaczenie dokumentów i artykułów oraz użyczenie swojej wiedzy i doświadczenia w kwestiach formalno-prawnych. 

Nie mamy dużo czasu!

Sprawa dotyczy nas wszystkich, w tym Ciebie i Twoich bliskich!

Przy ogłoszeniu stanu pandemii prawa obywatelskie przestają obowiązywać i możesz zostać zmuszony/a do przyjęcia niebezpiecznej, nieprzetestowanej poprawnie szczepionki! 


DZIAŁANIA
http://www.swinskasprawa.pl/

DOKUMENTY
http://tinyurl.com/sztuczna-pandemia-dokumenty
http://wakenews.net/html/jane_burgermeister.html

ARTYKUŁY
http://tinyurl.com/sztuczna-pandemia

BLOGI
http://birdflu666.wordpress.com/
http://grypa666.wordpress.com/

GRUPY POWIĄZANE
Jane Burgermeister – END FORCED VACCINATIONS (anglojęzyczna grupa) 
http://www.facebook.com/group.php?gid=102894871603

Jane Burgermeister – NON AUX VACCINATIONS OBLIGATOIRES (francuskojęzyczna grupa) 
http://www.facebook.com/group.php?gid=92066513363

Vaccine Resistance Movement
http://www.facebook.com/group.php?gid=100535026404

PETYCJE
NIE przymusowym szczepieniom na GRYPE A/H1N1
http://www.petycje.pl/petycja/4264/nie_przymusowym_szczepieniom_na_grype_a-h1n1_-_list_otwarty.html

Refuse and Resist Mandatory Flu Vaccines
http://www.thepetitionsite.com/1/refuse-and-resist-mandatory-flu-vaccine

CODEX ALIMENTARIUS oraz GMO są RÓWNIE NIEBEZPIECZNE - POPRZEZ OSŁABIANIE, TRUCIE NAS I NISZCZENIE NASZEGO DNA - DOINFORMUJ SIĘ!
http://www.stopcodex.pl/
http://www.naturalnenielegalne.pl/

28 Jul 2009

Jan "Janko" Studencki nie żyje


Zaledwie kilka zdjęć zachowało mi się w komputerze, ktore tu wklejam, a które odszukałem kiedy dowiedzialem się, że Janko nie żyje. Powiesił się w piwnicy. Nie wiem dlaczego, podobno żona chciała się z nim rozwieść, może coś się jeszcze do tego dołożyło.
Jako artysta muzyk był osobą bardzo wrażliwą. Moze i nadwrażliwą. Nie wytrzymał.

Poznałem go kilkanaście lat temu, w czasie kiedy dyrektorowałem w Domu Kultury i spotykaliśmy się co miesiąc na naradzie dyrektorów z całego województwa w WDKu w Opolu. Raz w roku mieliśmy wspólne wyjazdy "szkoleniowe" do innych ośrodków kultury w innych województwach. Aby się lepiej poznać i wymienić doświadczeniami.
Pamiętam taki szczególny wyjazd w poznańskie czy łódzkie, na przełomie lat 80/90, kiedy nocowaliśmy w pałacyku szopenowskim w Antoninie. Wieczorne rodaków rozmowy trwały do póżnych godzin, zakrapiane oczywiście napojami najwyższej jakości, a wszystkiemu towarzyszyła muzyka jaką Jasiu nam grał na zabytkowym, koncertowym fortepianie. Wspaniały repertuar klasyki jazzu, swingu, popularne piosenki międzywojenne Warsa i Petersburskiego, czego on nie potrafił zagrać? Chyba nie było takiej piosenki czy melodii, której by nie znał i nie potrafił przypomnieć sobie.
Był z nami wtedy także Piotr Marszałek dyrektor DK z Krapkowic, który rownież grał, głównie na akordeonie i gitarze, a ja miałem organki. I tak nam czas leciał na wspominkach i śpiewach. Była wtedy z nami także Ela Zapendowska, która prowadziła Studio Piosenki przy WDK. Trochę jej się nie podobał mój śpiew, dla niej, za bardzo fałszowałem. Ma absolutny słuch i potrafiła wyłapać każdy fałsz, co przydaje jej się w telewizyjnym Idolu. Był również Jacek Mełnicki i kilkoro innych wokalistów z jej "stajni" Studia Piosenki: Andrzej, Beata, których nazwisk już nie pamiętam.
A Jasiu grał dla wszystkich i wszystkim potrafił zaakompaniować...
Był w tym świetny...
Taki był...

Po kilku latach, jeden z moich przyjaciół, potrzebował nagrać piosenkę dla swojego klubu tenisowego i zapytał mnie czy nie mógłbym mu w tym pomóc. Pomyślałem oczywiście o Jasiu, a on w kilka dni nagrał mu "Hymn Platana", ktory postaram się tutaj zainstalować do posłuchania.

Na początku tego wieku, kiedy mieszkałem w Opolu, postanowiłem przypomnieć ten wieczór z Antonina i zaprosiłem do lokalu gdzie Jasiu grał niedaleko dworca PKP, Piotra Marszałka, a Jasiu zaprosił swego przyjaciela ze skrzypcami. Wspomnieniom nie było końca, muzyka także pomagała nam się cieszyć, nawet tańce były. Szkoda, że Piotr nie mogł już grać na akordeonie, bo coś miał ze stawami prawej ręki, ale za to jak pięknie śpiewał.
Oczywiście Janko był tu najważniejszy, to on nadawał ton i dobierał repertuar. Wypiliśmy także po kilka piw co dodało tylko blasku naszym oczom.

Po kilku latach dowiedziałem się, że Jasiu gra na jakimś statku, pływał po Karaibach chyba. Aż tu, któregoś marcowego dnia w ubiegłym roku, dostałem kilka zdjęć z Meksyku.

Oto i one.
Tyle i tylko tyle mi zostało.

Szkoda, że już nam nie zagrasz Jasiu, wielka szkoda...





Jeszcze garść informacji otrzymanych majlem od Jasia:

JANKO (Poland)
Pianist,singer
JANKO ( Jan St. Studencki ) ist der ideale Pianist für gediegene
Hotelbars,Lobbies,Lounges etc.Sein eleganter Easy-Listenning Piano-Stil begeistert
seine Gäste.Sein breites Repertoire in allen Musiksparten (internationale
Standards und Filmmelodien, Pop&Rock-Nummern und natürlich auch sein gepflegtes
Klassik Program von Bach über Chopin’s Romantik bis Debussy und Ravels Impressionismus ermöglicht es ihm seine Zuhörer musikalisch herrlich zu verwöhnen.Der 42 Jahre junge JANKO erhielt seine Ausbildung an der  Musik-Akademie von Katowice, seine Erfahrungen als solo Pianist in Hotelbars in Deutschland und in den letzten 10 Jahren ist er jedes Jahr etliche Monate als Pianist auf verschiedenen Kreuzfahrten im Nordatlantik und in der Karibik als
Pianist erfolgreich tätig gewesen. [Demo]

a calosc masz na stronie:

www.bmbmusicpl.com
i entertainment poz. 9 jan studencki
pozdrawiam
Janko

21 Jul 2009

Koniec Platformy Obywatelskiej. Nareszcie.


Wszystko na to wskazuje, że to juz ostatnie podrygi Tuska, Niesiołowskiego i reszty ekipy platfusow. Dzisiejsze zmagania policji z kupcami warszawskimi, nieugieta postawa bufetowej HGW, dobitnie pokazują, że to juz koniec.
Ostatnie podskoki, rzut na taśme, użycie policji przeciwko własnemu Narodowi.
Każdy komunistyczny sekretarz kończył w ten sposób. Trudno nie widzieć analogii.
Koniec Platformy, koniec PiSu.
Platforma zrobiła swoje, wykonała zadanie do którego została przez służby specjalne powołana, zwekslowała na boczny tor Kaczyńskich i teraz już nie ma czasu na dalsze harce, tym bardziej, że w kasie Tuska jest pusto.
Umarł król, niech żyje król.
Tym nowym, starym królem bedzie kolejny agent w sluzbie agentury czyli dr Andrzej Olechowski, o czym zawiadomił osobiście jego oficer prowadzący, podobno od 13 lat poza służbą. Hmmmm, ze służby się do śmierci nie wychodzi tak ot sobie...
To on, oficer, zakładał Platformę, to on i jego koledzy, tak to sobie ułożyli, że przez około 20 lat w Polsce będzie się można było spierać o to, kto ma rację czy jej nie ma. Czy powołać nową komisję do zbadania spraw błahych czy jeszcze mniej ważnych? Oczywiście przy założeniu, że wy nie ruszacie "naszych" a my nie ruszamy "waszych". Tak to się przepijało i uzgadniało w Magdalence i nie tylko...
A tzw. okrągły stół? Toż to tylko mebel przecie...
20 lat minęło, jak jeden dzień i żidokomuna upomniała się o swoje.
Daliśmy wam 20 lat (co minęły 4 czerwca właśnie), abyście spróbowali jak to jest rządzić w kraju (ale na wszelki wypadek, wicie rozumicie, to my te służby specjalne jeszcze utrzymamy, aby była ciągłość, bo przecież kto to się pozbywa służb specjalnych z dnia na dzień?) i teraz po 20. latach sami widzicie, że się do rządzenia nie nadajecie. Nie potraficie się rządzić sami we własnym kraju. Trzeba wam bata i Bismarcka, no to damy wam Unię i Angelę.
I teraz już wszystko będzie poukładane jak w pudełeczku.
Trzeba jeszcze tylko uregulować pewne obciążenia za holokost, jako że w Pradze postanowiliśmy, że "niektóre" kraje będą jednak musiały zapłacić. I tego się uzbierało około 60-65 milardów dolarów, czyli chyba jedna trzecia budżetu Polski.
To już koniec.
Koniec Polski.

Ale najpierw koniec Tuska i Kaczyńskiego.
Najpewniejsze będą przedwczesne wybory, bo rada starszych już zadecydowała, że Olechowski pójdzie na prezydenta, a Kwaśniewska, mimo że ją Polacy popierają w 56 procentach, jeszcze poczeka na swoją kolejkę. Ona ma dobrą krew, to i tak nie zginie.

12 Jul 2009

Natural Ascendancy - Joanna Przybyła ponownie przybyła do Szkocji

Od 11 lipca do 15 sierpnia 2009 roku w Traquair House (najstarszym zamieszkałym pałacu w Szkocji) czynna jest wystawa Joanny Przybyły zatytułowana Natural Ascendancy.



W ramach wystawy zaprezentowane zostaną współczesne fotografie członków rodziny Stuartów, którzy obecnie mieszkają w Traquair House oraz zdjęcia przyrody otaczającej ich posiadłość - ogrody, zabytkowe arboretum, labirynt. Wystawa jest próbą zaznaczenia Traquair House na współczesnej mapie sztuki oraz związków rodziny Stuartów z Polską. Bonnie Prince Charlie, kluczowa postać dla szkockiej historii był synem Klementyny Sobieskiej, wnuczki Jana III Sobieskiego oraz James’a Stuarta.  (fot. Joanna Przybyła)


Wystawa czynna jest od 11 lipca do 15 sierpnia 2009 roku, w Traquair House, Innerleithen, Peeblesshire, Szkocja.
Koniecznie musisz tu przyjechać, z Edinburga drogą 701, a potem 703 i juz na miejscu w Innerleithen w prawo przed kościolem i jeszcze ok 2 mile i już jesteś.
Przepiękny park, niezwykłe otoczenie rezydencji, zadbane ogrody, fontanny, uroczy paw przechadzający się dostojnie i nie zwracający uwagi na ludzi... za głownym budynkiem ponownie zadbane ogrody, a wśród nich niespotykany na taką skalę labirynt z żywopłotu. Podobny widziałem w Wersalu, ale dużo niższy, tutaj naprawdę można się zgubić...


Nagrałem kilka wypowiedzi artystki i przede wszystkim Richarda Demarco, spiritus movens tej wystawy i nie tylko, wielkiego przyjaciela Polaków i Polski. Richard Demarco bardzo dynamicznie włączył się w obchody Roku Polski POLSKA! YEAR, w 70 rocznicę angielskiej pomocy dla Polski, ktorą 1 Września 39r. napadł Hitler, a po dwóch tygodniach Stalin. 





Garść encyklopedycznych informacji o Artystce.
Joanna Przybyła - ur. 1959 r w Raciborzu.
1979-84 studia na ASP w Poznaniu. Tworzy rzeźby, rysunki, collages, teksty autorskie / Katedra, Horizon - Center of the World - Horizon, Homage a Piet Mondrian /.
Przeprowadza wspólne projekty z architektami (Raviv Ganchrow, Capsule; Claudio Silvestrin, Raum).
Wybrane wystawy indywidualne: Galeria Narodowa Zachęta, Warszawa; Centrum Rzeźby, Nowy Jork; Yorkshire Sculpture Park, Wielka Brytania; Richard Demarco Gallery, Festiwal w Edynburgu; Galeria Krzysztofory, Kraków.
Wykłady na uczelniach w Europie i USA: m.in. The Royal Academy of Arts i Central St. Martin School of Fine Art, Londyn; Parsons School of Design, Nowy Jork; Rhode Island School of Design, Providence, NY.

6 Jul 2009

Największa niespodzianka Banksy'ego


Od polowy czerwca Muzeum w Bristolu przeżywa oblężenie jakiego jeszcze nigdy nie zaznało. Do ostatniej chwili przed otwarciem, nikt z szeregowych pracowników Muzeum nie wiedział, kto i co będzie wystawiał. Utrzymana w największej tajemnicy wystawa artysty urodzonego okolo 1974 roku w okolicy Bristolu, znanego pod pseudonimem Banksy, przeszla najśmielsze oczekiwania. Tłumy zwiedzających stoją po kilka godzin aby dostać się do wnętrza Bristol City Museum and Art Gallery. Wstęp bezpłatny, wystawa potrwa do końca sierpnia.

Banksy znany jest z nietuzinkowych produkcji graffiti i instalacji, wykonywanych po to aby nam dać do myślenia gdzie zmierza ludzkość, zastanowić się do czego prowadzi cywilizacja.
Biały królik w klatce poprawiający swoj makijaż w lusterku, panierowane paluszki rybne pływające sobie w akwarium, namalowana dziura w murze okalającym Betlejem...


Tutaj znajdziesz krotki filmik reklamujący tę wystawę w Bristolu. Jeśli znajdziesz czas, to pamiętaj - warto!
http://www.banksy.co.uk/index2.html

Sam Banksy pojawia się czasem na wystawie, ale zawsze incognito, nikt nie wie nawet jak wygląda i kiedy znowu przyjdzie, ot, taki image.